Aang zawsze miał ten swój urok ze względu na to, że potrafił dojrzewać co było widać wraz z odcinkami. Myślałem na początku, że Kora nie będzie dla mnie dobrą bohaterką, ale wyplułem wszystko. Jest świetną następczynią Aanga, zabawna i do tego potrafi być czasem poważna. Mi się jedynie nie podoba, że akcja dzieje się jedynie w mieście bo brakuje mi tych pięknych krajobrazów tego świata, ale ujdzie. Rozwój technologiczny jest nawet w porządku bo świat musi się rozwijać. Najbardziej się jednak ucieszyłem, że chociaż Katara przeżyła tyle lat. Fabuła jest bardzo dobra, a nawet powiem świetna i czuć tą różnice pomiędzy pierwszą odsłoną która była taka bardziej bajkowa.

Mam nadzieje, że tego nie sknocą bo zapowiada się na długie godziny oglądania ;) .